Kopa - Kopa - Malownicze widoki w czasie zjazdu do Karpacza
Wyjątkowo lubię podróże służbowe w Miłkowie. Gdy chcę mogę wejść na szlak, zaraz obok kwatery. Takie miejsca jak Strzecha lub Śląski Dom, są potem tematem do mojej dalszej pracy artystycznej. Niezwykle lubię kwietniowe spacery ścieżką pod reglami. Niekiedy maluje piękną panoramę na której jest razem Śnieżka i
Kopa. Często przybywałem do Karpacza. Tam są piękne widoki. Ostatnim razem jak tam wyboczywaliśmy, to akurat nic nie było widać.
W tym czasie była taknieludzka mgła, że gdy wjechaliśmy kolejką na górę, to nie wiedzieliśmy, że to już jest Kopa. Śnieżkę tyle widzieliśmy, ile pod naszymi nogami. Wyjątkowy jest kawałek Sudetów Zachodnich. Ta najważniejsza część, to właśnie dawne Góry Olbrzymie nawiedzane przez największe tłumy narciarzy. W okolicy, są tajemnicze kotły polodowcowe i okazałe zespoły skalne. Aby zobaczyć z bliska największe atrakcje Kopa wam w tym pomoże. Oczywiście mam na myśli wyciąg krzesełkowy na Kopę.
Inne w tym temacie: